#antekpodrozuje

Kraków (ten mniej oraz ten bardziej znany - kwiecień 2017)

Na początku kwietnia 2017 odwiedziliśmy Kraków. Uważamy, że Polska ma również do zaoferowania wiele ciekawych miejsc. Mimo tego, iż w Krakowie byliśmy już wielokrotnie, to przekonaliśmy się, że miasto wciąż oferuje niezliczoną ilość atrakcji. Podczas naszego pobytu odwiedziliśmy wiele miejsc, które urzekły nas swoją magią, a w których jeszcze ani razu nie byliśmy.

#PRZYGOTOWANIA

Przygotowania zaczęliśmy od wynajęcia hotelu. Żona znalazła bardzo fajną ofertę na booking.com, a mianowicie hostel Good Bye Lenin Revolution z dobrą opinią 7,5/10. Do Krakowa postanowiliśmy pojechać samochodem, a dla zminimalizowania kosztów wrzuciliśmy ogłoszenie na blablacar.

Postanowiliśmy również zakupić przewodnik z naszego ulubionego wydawnictwa Express Map. Niestety, wydanie po Krakowie pochodzi z 2011 roku i nie ma nowszych. Większość atrakcji jest aktualna, inne mogą być natomiast godziny otwarcia oraz ceny wstępów podanych w przewodniku.

#PODRÓŻ

Do Krakowa mamy trochę ponad 100km, pojechały z nami 3 dziewczyny z portalu blablacar. Z pogodą trafiliśmy w dziesiątkę, sobota 1 kwietnia była bardzo ciepła. Pierwszą atrakcją, do której planowaliśmy dojechać, był kopiec Wandy zlokalizowany na terenie Nowej Huty.
Dziewczyny, które z nami jechały wysiadały kawałek wcześniej, więc właściwie dowieźliśmy je do celu, praktycznie nie zbaczając z drogi.

#KOPIEC WANDY

Kopiec Wandy znajduje się na zachód od centrum miasta na terenie Nowej Huty. Jest najniższym z krakowskich kopców. Kilka miesięcy temu przeprowadzano badania georadarem w tym miejscu. Według legendy córka Kraka, założyciela miasta rzuciła się do Wisły, ponieważ nie chciała poślubić niemieckiego władcy. Kopiec powstał nieopodal miejsca, w którym wyłowiono ciało.

Na szczycie kopca znajduje się Pomnik Orła zaprojektowany przez Jana Matejkę.

Niestety, przed kopcem nie ma żadnego parkingu ani miejsca, gdzie można by zostawić samochód. Nam udało się znaleźć miejsce przy jakiejś firmie, niemal kilometr od kopca.

#KLASZTOR CYSTERSÓW W MOGILE

Następnie pojechaliśmy do oddalonego o kilka kilometrów od kopca klasztoru Cystersów w Mogile, w którym przechowywany jest fragment Krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus.

#KOŚCIÓŁ ŚW. BARTŁOMIEJA

Po drugiej stronie ulicy (naprzeciw wcześniej wspomnianego klasztoru) znajduje się drewniany kościółek św. Bartłomieja. Niestety był zamknięty i w środku nie byliśmy, a szkoda.

#ARKA PANA

Kolejnym etapem naszej podróży była Arka Pana, czyli kościół Matki Boskiej Królowej Polski. Jest to pierwszy kościół, który powstał w Nowej Hucie. Nazwa pochodzi od kształtu kościoła, którego dach przypomina łódź.

Tabernakulum w świątyni zostało odlane z brązu, a w jego drzwiczkach umieszczono kamień pochodzący z Księżyca, który przywiozła załoga Apollo 11.

Najbardziej charakterystycznym elementem wewnątrz jest figura Chrystusa o wysokości 8m, która jest wygięta w łuk i wygląda jak naprężona struna.

Ciało przybite jest do krzyża metalowymi rurkami. Autorem tej rzeźby jest Bronisław Chromy, z którym będziemy mieli jeszcze przyjemność podczas naszej wycieczki.

#WILLA DECJUSZA

Z Nowej Huty udaliśmy się do zachodniej części Krakowa – do Parku Decjusza. Znajduje się tam przepiękna renesansowa willa Decjusza, a w niej obecnie centrum konferencyjne, w którym oprócz różnych konferencji odbywają się również wesela.

Willę otacza park, w którym znajduje się galeria wspomnianego wcześniej Bronisława Chromego, będącego również autorem figury Smoka Wawelskiego.

Wokół galerii znajduje się wiele prac Chromego.

Po wizycie w parku postanowiliśmy pojechać jeszcze na kopiec Piłsudzkiego, który jest największym kopcem krakowskim, ale ostatecznie nawigacja wywiodła nas trochę w pole i zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. W ramach ciekawostek – średnica kopca u jego podstawy wynosi 111m.

#HOSTEL GOOD BYE LENIN REVOLUTION

W hostelu mogliśmy meldować się od 14, postanowiliśmy więc skierować się w jego stronę. Obiekt mieści się przy ulicy Dolnych Młynów nieopodal Karmelickiej. Jest to strefa, w której obowiązuje płatne parkowanie, ale w weekendy jest ono bezpłatne. Niestety, znalezienie wolnego miejsca parkingowego w tej części miasta graniczy z cudem, nawet jeśli ktoś wyjedzie, to od razu na jego miejsce są chętni. Postanowiliśmy zostawić auto nieopodal skrzyżowania Królewskiej z Mickiewicza, gdzie prawie zawsze zostawiamy auto podczas wizyty w Krakowie, z hostelu to około 10 minut spacerem.

W hostelu spotkaliśmy się z bardzo miłą obsługą, same formalności meldunkowe nie zajęły wiele czasu. Pokój był bardzo skromny, ale widać było, że w ciągu kilku ostatnich lat przeszedł porządny remont. Wyposażenie wyglądało na nowe, było to łóżko, dwie szafki, stolik i szafa. Cały pokój przypominał sporej wielkości kawalerkę, w pierwszej części był długi przedpokój, a pokój mieszkalny znajdował się na końcu korytarza. Łazienka również była czysta. Odnotowaliśmy jedynie dwa minusy, mikro umywalka w łazience, podczas mycia wszystko leciało dookoła na podłogę. Drugim problemem były cienkie drzwi, przez które było słychać każdy szmer, na szczęście hostel był cichym miejscem, więc noc przespaliśmy dobrze.

Rano czekało na nas śniadanie. Co prawda bardzo skromne, ale jak na warunki hostelowe w porządku.

Za nocleg zapłaciliśmy 130zł, uważam, że jak na centrum Krakowa, pokój z łazienką i śniadaniem, było tanio. Sama lokalizacja również była idealna, do rynku 7-10 minut piechotą.

#KAZIMIERZ

Po zameldowaniu się w hostelu i krótkim odpoczynku poszliśmy na rynek. Następnie skierowaliśmy się w stronę krakowskiego Kazimierza, czyli żydowskiej dzielnicy. Chcieliśmy przejść szlakiem synagog, ale nie wzięliśmy pod uwagę, że jest sobota i wszystkie synagogi będą dla zwiedzających zamknięte.

#SYNAGOGA TEMPEL

Pierwszą synagogą, do której dotarliśmy była Tempel przy ulicy Miodowej. Powstała w latach 1860-62.

#SYNAGOGA KUPA

Następną synagogą była synagoga Kupa znajdująca się przy ulicy Warszauera. Budowę ukończono w 1643 roku.

#PLAC NOWY

Centralnym placem żydowskiego Kazimierza jest Plac Nowy. Na jego środku mieści się charakterystyczny Okrąglak, gdzie można kupić bardzo dobre zapiekanki. W kamienicach wokół placu znajduje się niezliczona ilość knajpek, jedną z bardziej znanych jest Alchemia. Kiedyś w Okrąglaku znajdowała się rzeźnia.

Jednym z bardziej znanych barów w Okrąglaku są Endzior i Oko. Ja spróbowałem zapiekanki królewskiej w Królewnie, całkiem smaczna, aczkolwiek trochę czuć było rybę (ciekaw jestem czemu, skoro w składzie zapiekanki jej nie było). Do niektórych punktów są ogromne kolejki, szczególnie do lodziarni.

Przy placu znajduje się Centrum Kultury Żydowskiej, które jest jednym z punktów na trasie zabytków żydowskich.

#SYNAGOGA IZAAKA

Została wybudowana w 1644 roku i jest największą z krakowskich synagog. Do dnia dzisiejszego odbywają się w niej nabożeństwa.

#SYNAGOGA WYSOKA

Synagoga Wysoka jest nietypową budowlą, ponieważ sala modlitewna znajduje się na pierwszym piętrze. Według przewodnika jest to unikat na skalę Polski. Na samym dole budynku kiedyś mieściły się sklepy. Synagoga została wybudowana w latach 1556-1563. W czeskiej Pradze istnieje bliźniacza świątynia.

#SYNAGOGA STARA

Synagoga Stara jest jedną z pierwszych polskich synagog oraz najstarszą żydowską świątynią, która przetrwała do dzisiaj. Obecnie jest tutaj muzeum. Było czynne, ale nie zdecydowaliśmy się na zwiedzanie.

#ULICA SZEROKA

Od Synagogi Starej prowadzi ulica Szeroka, która jest jednym z bardziej znanych miejsc na mapie krakowskiego Kazimierza. Znajduje się tutaj wiele restauracji, ale niestety po cenach wiszących w menu przy wejściach muszę stwierdzić, że nie należały one do najtańszych. Kiedyś ulica Szeroka była centrum miasta żydowskiego, znajdował się tutaj plac targowy.

Przy Szerokiej znajdują się jeszcze dwie synagogi – Poppera oraz Remu.

#SYNAGOGA POPPERA

Jest schowana lekko w głębi dziedzińca, zwana Małą. Ufundowana w 1620 roku przez finansistę Wolfa Poppera zwanego Bocianem. Podobno był jednym z najbogatszych ludzi w ówczesnej Europie.

#SYNAGOGA REMUH

Była ostatnią synagogą na szlaku żydowskim. Powstała w 1553 roku. Obok synagogi znajduje się cmentarz, który jest najstarszą nekropolią żydowską w Krakowie.

#BAZYLIKA BOŻEGO CIAŁA

Po zwiedzeniu żydowskiego Kazimierza udaliśmy się do jego chrześcijańskiej części.

Najważniejszą świątynią katolicką w tej dzielnicy jest Bazylika Bożego Ciała, w której znajdują się największe organy w Krakowie.

Warta uwagi jest ambona w kształcie łodzi – podobna znajduje się w kościele św. Andrzeja przy Grodzkiej.

#PLAC WOLNICA

Z bazyliki udaliśmy się na rynek miejski Kazimierza, czyli plac Wolnica.

Znajduje się przy nim Ratusz, a na placu mieści się fontanna „Trzech grajków” (trębacz, skrzypek i wiolonczelista), która jest dziełem Bronisława Chromego.

#KOŚCIÓŁ ŚW. KATARZYNY ALEKSANDRYJSKIEJ

Z placu Wolnica poszliśmy do kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Niestety, był otwarty do 14 i nie weszliśmy do środka.

Na nasze szczęście byliśmy w nim kilka lat wcześniej, więc dołączone zdjęcia są właśnie z tego okresu.

Kościół św. Katarzyny należy do najstarszych świątyń na Kazimierzu, budowę rozpoczęto w XIV wieku. Ciekawostką jest, że kościół przetrwał dwa trzęsienia ziemi, powódź i kilka pożarów.

#BAZYLIKA PAULINÓW NA SKAŁCE

Przy tej samej ulicy co wcześniej wspomniany kościół, mieści się również Bazylika na Skałce.

Według historii to w tym miejscu król Polski Bolesław Śmiały zamordował krakowskiego biskupa Stanisława.

Obecna budowla pochodzi z XVIII wieku. Pierwszy kościół powstał w tym miejscu najprawdopodobniej w X wieku.

#KŁADKA OJCA BERNATKA

Z Bazyliki na Skałce powędrowaliśmy nad Wisłę, gdzie znajduje się kładka Ojca Bernatka.

Wybudowano ją w latach 2009-2010. Jest to kładka pieszo-rowerowa i łączy oba brzegi Wisły.

Po zmroku kładka jest przepięknie podświetlona.

#KOŚCIÓŁ ŚW JÓZEFA

Po przejściu kładką na drugą stronę dotarliśmy do Rynku Podgórskiego. Przy jego końcu dominuje kościół św. Józefa.

Kościół jest stosunkowo nowy, został wybudowany jakieś 100 lat temu.

Po zmroku jest bardzo ładnie podświetlony

#SILVA RERUM

Po wizycie w kościele św. Józefa skierowaliśmy się w stronę Kopca Krakusa. Po drodze jednak było jeszcze jedno ciekawe miejsce do odwiedzenia, a mianowicie mural Silva Return, który powstał z okazji 750-lecia lokacji Krakowa na prawie magdeburskim. Mural przedstawia historię całego miasta. Całość ma długość ponad 100 metrów. Jest doskonale widoczny z mostu nad aleją Powstańców Śląskich.

#KOPIEC KRAKUSA

Do kopca dotarliśmy jakąś godzinę przed zachodem słońca. Było mnóstwo ludzi. Sam kopiec mieści się na niewielkim wzgórzu. Według legendy w tym miejscu jest pochowany Krakus - mityczny założyciel Krakowa.

Z kopca bardzo dobrze jest widoczny Kamieniołom Libana.

Nie dotarliśmy do niego, gdyż było już późno. Kojarzycie film „Lista Schindlera”? To właśnie tutaj miał miejsce filmowy obóz Płaszów.

Kamieniołom Libana nie jest jedynym kamieniołomem w Krakowie. Jest jeszcze Zakrzówek, który został zalany wodą i stworzono tam malownicze jeziorko.

#PLAC BOHATERÓW GETTA

Po zejściu z kopca udaliśmy się na plac Bohaterów Getta, gdzie w czasie II wojny światowej zostało zamordowanych wielu Żydów. Na placu znajduje się 70 metalowych podświetlonych krzeseł, które symbolizują tragiczne wydarzenia z czasów wojny.

Chwilę czekaliśmy na placu, aby trafić na moment, gdy podświetlenie krzeseł się włączy. W międzyczasie podeszliśmy na most Powstańców Śląskich, aby z niego zobaczyć kładkę Bernatka.

Po naszym powrocie z mostu krzesła były już podświetlone.

Następnie z placu poszliśmy na kładkę Bernatka zrobić kilka fotografii w wieczornej scenerii i ponownie wróciliśmy pod kościół św. Józefa.

#WIECZORNY RYNEK

Postanowiliśmy wrócić na rynek, aby porobić tam trochę wieczornych zdjęć. Pomimo marca wieczór był bardzo ciepły, cały dzień świeciło słońce. Na rynku były tłumy turystów i mieszkańców. Pokręciliśmy się w celu zrobienia kilku zdjęć i udaliśmy się na ulicę Bracką w poszukiwaniu miejsca, gdzie moglibyśmy zjeść kolację.

#BRACKA

Według przewodnika Bracka to jedna z najbardziej urokliwych ulic starego miasta, gdzie panuje niesamowity klimat. Niestety, nasz klimat został zepsuty przez jakiegoś jegomościa, który nagle na środku ulicy ściągnął spodnie i postanowił opróżnić pęcherz. Mam nadzieję, że to nie jest tutejszy standard.

Kolację postanowiliśmy zjeść w Gospodzie Koko znajdującej się przy ulicy Gołębiej (boczna Brackiej). Przyciągnęła nas reklama z ceną jedzenia. Porcja 10 pierogów kosztowała około 10zł, a porcja gołąbków kosztowała 11zł (mam nadzieję, że zbieżność z nazwą ulicy jest przypadkowa 😊). Jedzenie było przeciętne, ale za tę cenę nie ma co za bardzo narzekać.

#POMNIK CHOPINA

Po kolacji podeszliśmy do znajdującego się nieopodal pomnika Chopina, który przedstawia cztery młoteczki fortepianu uderzające w wodne nuty. Wieczorem jest ona podświetlona, jednakże ze względu na wczesną wiosnę jeszcze nie działała.

Z tego miejsca udaliśmy się do hostelu, gdzie padliśmy po całym dniu zwiedzania.

#KOŚCIÓŁ KARMELITÓW NA PIASKU

Rano po wymeldowaniu się z hostelu udaliśmy się na ulicę Karmelicką, gdzie znajduje się kościół Karmelitów. Powstanie świątyni określa się na koniec XIV wieku. W środku znajduje się wizerunek Matki Boskiej Piaskowej słynący z łask. Fresk, który ją przedstawia, powstał około 1500 roku.

#PLAC SZCZEPAŃSKI

W drodze na rynek przeszliśmy przez plac Szczepański, przy którym znajduje się Pałac Sztuki, a obok niego ciekawa fontanna, która oczywiście jest przepięknie podświetlona, ale niestety w sezonie letnim.

Byliśmy tutaj również poprzedniego wieczora, ale z uwagi na wczesną wiosnę fontanna jeszcze nie działała.

Po drugiej stronie placu znajduje się Muzeum Narodowe – kamienica Szołayskich, które było czynne od 10, ale z uwagi na wczesną porę postanowiliśmy je ominąć.

Najpierw dotarliśmy na rynek, w Sukiennicach porobiliśmy kilka zdjęć i udaliśmy się do muzeum znajdującego się wewnątrz Sukiennic.

#SUKIENNICE

Sukiennice to jeden z najbardziej znanych obiektów Krakowa. Nazwa pochodzi od sprzedawanego przez kupca sukna. Wewnątrz znajdują się dwa muzea.

Pierwsze z nich zostało udostępnione turystom w 2010 i znajduje się w podziemiach Sukiennic.

Podczas bieżącego wyjazdu nie wchodziliśmy do środka, jednak byliśmy w nim kilka lat temu i załączam kilka fotografii.

Drugie z muzeów znajduję się nad Sukiennicami.

W niedzielę wstęp do niego jest bezpłatny i znajduje się tam około 200 obrazów, m. in. autorstwa Matejki oraz Chełmońskiego. Warte polecenia dla miłośników sztuki.

#WIEŻA RATUSZOWA

Po obejrzeniu obrazów przeszliśmy do wieży ratuszowej i weszliśmy na jej szczyt. Wstęp do środka kosztuje 9zł, a na szczyt wieży prowadzą wąskie schody.

Jeśli ktoś myśli, że u góry wychodzi się na taras, to jest w błędzie. Też tak myślałem. Niestety wejście na górny poziom ogranicza się do wnętrza wieży, jedynie przez okna można podejrzeć widok na stare miasto.

Wieża jest odchylona od pionu o pół metra. Kiedyś przylegał do niej ratusz, ale rozebrano go w 1820 roku.

#RYNEK

Rynek wielokrotnie przewijał się już w tej relacji. Jest centralnym punktem w Krakowie, ma kształt kwadratu 200x200m. Oprócz Sukiennic i wieży ratuszowej znajduje się tutaj jeszcze kilka innych ciekawych obiektów.

Obok wieży mieści się niezwykła rzeźba, przedstawiająca ogromną ludzką głowę. Rzeźba została podarowana miastu w 2005 roku przez jej autora Igora Mitoraja. Jej tytuł to Eros Bendato (Eros Spętany). Początkowo budziła spore kontrowersje, ale ostatecznie wkomponowała się w miejską scenerię.

Po drugiej stronie rynku znajduje się pomnik Adama Mickiewicza wzniesiony tutaj ponad 100 lat temu.

Przy rynku znajdują się dwa kościoły. Pierwszy z nich to Mariacki, a drugi św. Wojciecha, ale każdy z nich opiszę w dalszej części relacji.

Krakowski Rynek pełny jest artystów, zawsze można spotkać różnych performerów, grajków, mimów lub podobnych, którzy prezentują swoje talenty.

Chętni mogą przejechać się jedną z dorożek, które parkują wokół rynku.

Do ciekawych elementów rynku należy wielka skarbonka znajdująca się od strony ulicy Szewskiej. Jest to popularne miejsce spotkań na rynku jako punkt łatwej orientacji w terenie.

Z Krakowskiego Rynku udaliśmy się ulicą Grodzką w stronę Wawelu. Po drodze minęliśmy kilka bardzo znanych świątyń, ale o nich również wspomnę w dalszej części relacji.

#ULICA KANONICZA

Kierując się w stronę zamku przeszliśmy przez ulicę Kanoniczą, która jest uznawana za najstarszą ulicę miasta. Przy ulicy mieści się jeden z najbardziej luksusowych hotelów w Krakowie – Copernicus. W przeszłości bywał tutaj Mikołaj Kopernik.

W jednym z domów w latach pięćdziesiątych mieszkał Karol Wojtyła, a z kolei w innym w XV wieku Jan Długosz.

#WAWEL

Wawel jest niekwestionowanym symbolem Krakowa. Na zamku planowaliśmy zobaczyć obraz Leonarda da Vinci „Dama z gronostajem”, odwiedzić Katedrę, Basztę Sandomierską oraz Smoczą Jamę.

Większość z tych atrakcji jest płatnych, tym razem biletów online nie kupowaliśmy, udaliśmy się więc do kasy. W środku była spora kolejka, ale mimo tylko 3 kas posuwała się do przodu całkiem sprawnie.

#DAMA Z GRONOSTAJEM

Obraz Leonarda da Vinci znajduje się tutaj tymczasowo. Przeniesiono go na czas remontu Muzeum Czartoryskich. Wstęp kosztuje 10zł, a wejście znajduje się od strony zamkowego dziedzińca. Oprócz Damy można zobaczyć jeszcze niewielką wystawę, ale jest ona bardzo skromna. Niestety, nie można było w tym miejscu robić żadnych zdjęć, a szkoda.

#KATEDRA

W niedzielę Katedra była otwarta dla zwiedzających od 12:30. Sam wstęp do niej jest bezpłatny, płaci się natomiast za możliwość obejrzenia Dzwonu Zygmunt oraz wstęp do grobów królewskich – koszt biletu to 12zł. Kasa znajduje się naprzeciw wejścia do Katedry. Niestety, za wstęp można płacić tylko gotówką (w przeciwieństwie do kasy głównej, gdzie kupuje się pozostałe bilety wstępu).

Najpierw zwiedziliśmy całą świątynię, a następnie wąskimi schodami weszliśmy na wieżę, gdzie znajduje się dzwon Zygmunt. Należy uważać na głowę, stropy są bardzo niskie. Oprócz niego są tam jeszcze cztery dzwony: Półzygmunt, Kardynał, Urban oraz Głownik. Z wieży jest widoczna panorama miasta, niestety krata w oknie ogranicza trochę widok.

Z Katedry zeszliśmy do podziemi, gdzie znajdują się królewskie groby. Pochowani są tam m.in. Jan III Sobieski, Tadeusz Kościuszko, generał Władysław Sikorski, Józef Piłsudzki i wielu innych polskich królów. Znajduje się tutaj również grób pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich.

Niestety, Smocza Jama oraz Baszta Sandomierska były zamknięte. Mogliśmy obejrzeć je tylko z zewnątrz.

Pokręciliśmy się jeszcze po wzgórzu, po czym zeszliśmy do ulicy Bernardyńskiej.

#KOŚCIÓŁ ŚW. BERNARDYNA ZE SIENY

Świątynia stoi lekko na uboczu w cieniu Wawelu. Specjalnie turystów się w niej nie uświadczy. Obecna budowla powstała w XVII wieku.

Po krótkiej wizycie w kościele św. Bernardyna udaliśmy się nad Wisłę, gdzie na zielonej trawie w słoneczne dni można spotkać wielu relaksujących się mieszkańców i turystów.

#POMNIK PSA DŻOKA

Pomnik odsłonięto w 2001 roku. Przedstawia psa, którego właściciel zmarł w okolicach Ronda Grunwaldzkiego na atak serca, a wierny pies czekał tam na swojego pana przez około rok.

Na Bulwarach Wiślanych w Krakowie znajduje się również Aleja Gwiazd, która jest projektem władz miasta i radia RMF FM. Obecnie znajdują się tu gwiazdy kilku artystów, m.in. Marka Grechuty, Celine Dion czy Maanamu.

Od strony Wisły nieopodal murów obronnych znajduje się Smok Wawelski, który od czasu do czasu zionie ogniem. Niestety, w naszej obecności nie chciał.

Znad Wisły postanowiliśmy wrócić na stare miasto, gdzie mieliśmy jeszcze do obejrzenia wiele ciekawych obiektów.

#KOŚCIÓŁ ŚW. MARCINA

Ewangelicko-augsburski kościół św. Marcina powstał w XVII wieku. Jest jedyną taką świątynią w Krakowie. Niestety, był zamknięty i nie weszliśmy do środka.

#KOŚCIÓŁ ŚW. ANDRZEJA

Zaraz obok kościoła św. Marcina znajduje się kościół św. Andrzeja. Jest jedną z najstarszych krakowskich świątyń wybudowaną w XI wieku. Z zewnątrz romański, wewnątrz barokowy.

W środku znajduje się ambona w kształcie łodzi, podobna do tej z kościoła Bożego Ciała, o którym wspominaliśmy wcześniej.

#KOŚCIÓŁ ŚW. ŚW. PIOTRA I PAWŁA

Kościół stoi obok wspomnianego przed momentem kościoła św. Andrzeja. Powstał na przełomie XVI i XVII wieku. W krypcie kościoła jest pochowany Piotr Skarga.

Następnie udaliśmy się na plac Wszystkich Świętych, gdzie znajduje się pomnik przedstawiający Józefa Dietla, który był prezydentem Krakowa.

#BAZYLIKA FRANCISZKANÓW (KOŚCIÓŁ ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU)

Za pomnikiem Dietla znajduje się kościół św. Franciszka z Asyżu. Pierwotny kościół powstał w XIII wieku. Wewnątrz znajduje się wierna kopia całunu turyńskiego.

W świątyni są witraże Stanisława Wyspiańskiego, a na tylnej ścianie bazyliki znajduje się „Bóg Ojciec” – najsłynniejszy witraż artysty.

W bazylice spoczywają książę Bolesław V Wstydliwy, który był fundatorem świątyni oraz synowie Władysława Łokietka.

Obok kościoła znajduje się Pałac Arcybiskupi, a w nim słynne okno papieskie. Z tego miejsca wielokrotnie przemawiał do wiernych papież Jan Paweł II.

Przed oknem na murku znajdowało się mnóstwo zniczy, drugi dzień naszej wycieczki przypadał na 2 kwietnia – 12 rocznicę śmierci Jana Pawła II.

#BAZYLIKA DOMINIKANÓW (KOŚCIÓŁ ŚW. TRÓJCY)

Z bazyliki Franciszkanów poszliśmy do bazyliki Dominikanów, która znajduje się nieopodal. Pierwotny kościół powstał w tym miejscu w XIII wieku, a na przestrzeni lat był wielokrotnie przebudowywany.

W połowie XIX wieku świątynia została zniszczona wewnątrz przez ogromny pożar, ale kościół ostatecznie odbudowano.

#RESTAURACJA POLAKOWSKI

Przy placu Wszystkich Świętych znajduje się restauracja Polakowski. Była bardzo polecana w przewodniku, więc postanowiliśmy tam zjeść obiad. Wnętrze skromne, tłum ludzi i mało miejsc, trzeba odstać również w kolejce, ale zrekompensowane jest to przez bardzo dobre jedzenie. Można by powiedzieć, że jest to raczej typ zwykłego taniego bistro, poza tym, że tanio nie jest jak na tego typu lokal. Zupa z drugim daniem kosztowała 27zł. Pomimo ceny to i tak jest tutaj taniej niż w innych okolicznych restauracjach, a jedzenie jest po prostu smaczne.

#KOŚCIÓŁ ŚW. WOJCIECHA

Po obiedzie wróciliśmy na rynek, na którym znajduje się niewielki kościółek św. Wojciecha. Świątynia jest tak stara jak rynek.

Tyle razy byłem w Krakowie, ale dopiero teraz pierwszy raz zajrzałem do środka.

#BAZYLIKA MARIACKA

Kościół Mariacki to najsłynniejsza krakowska świątynia. Z wieży co godzinę rozbrzmiewa hejnał. Wewnątrz znajduje się słynny ołtarz Wita Stwosza.

Kościół posiada dwie różne wieże, a każda z nich ma inną wysokość. Według historii budowało je dwóch braci, a każdy z nich chciał, aby to jego wieża była wyższa. Ten który przegrywał był bardzo zazdrosny o sukces brata i postanowił go zabić. Później jednak trapiony wyrzutami sumienia popełnił samobójstwo na wieży.

Niestety ze środka bazyliki nie mam zdjęć, gdyż jest zakaz, który jest bardzo respektowany przez ochronę.

Po wyjściu z kościoła ulicą Franciszkańską przeszliśmy w stronę Barbakanu i Bramy Floriańskiej. Ulica Floriańska jest jedną z bardziej znanych ulic na starym mieście. Mieści się przy niej tzw. Jama Michalika, czyli jedna z najsławniejszych kawiarni artystycznych.

#BARBAKAN I BRAMA FLORIAŃSKA

Barbakan zwany przez mieszkańców „rondlem” to fortyfikacja obronna.

Powstał w 1499 roku. Grubość murów dochodzi do 3 metrów.

Brama Floriańska była jedną z 8 bram otaczających miasto i jedyną, która pozostała do dziś. W przewodniku znalazłem informację, że w latach 1901-1953 przejeżdżał przez nią tramwaj.

Przy murze obronnym biegnącym od bramy usytuowali się artyści sprzedający obrazy.

Wspólny bilet wstępu do Barbakanu i Bramy Floriańskiej kosztuje 8zł.

Ciekawostką jest kaplica, która znajduje się w zabudowie murów obronnych.

Po zwiedzeniu fortyfikacji skierowaliśmy się w stronę ulicy św. Jana, gdzie znajduje się galeria Andrzeja Mleczki. W przewodniku znaleźliśmy informację, że w swojej galerii często przesiaduje Andrzej Mleczko, niestety nie udało nam się go zastać. Sama galeria jest sklepem, ale warto tutaj zajrzeć. Można znaleźć ciekawe prace i przy okazji pośmiać się.

Po drodze przechodziliśmy obok kościoła Przemienienia Pańskiego powstałego w XVIII wieku.

Obok niego znajduje się Muzeum Czartoryskich, które chyba wciąż jest w remoncie.

#TEATR SŁOWACKIEGO

Teatr powstał w miejscu dawnego kościoła św. Ducha i kilku średniowiecznych kamienic, które zostały rozebrane pod koniec XIX wieku. Wzbudziło to wiele kontrowersji, ale ostatecznie w 1983 roku teatr został otwarty.

Według przewodnika z decyzją władz miasta o budowie teatru w tym miejscu nie mógł pogodzić się Jan Matejko, który w następstwie tego zrzekł się honorowego obywatelstwa miasta i przestał w nim wystawiać swoje prace, a na otwarcie teatru przyszedł w roboczym stroju. 

Teatr był pierwszym w mieście budynkiem z elektrycznym oświetleniem.

#KOŚCIÓŁ ŚW. KRZYŻA

Obok teatru znajduje się niewielki kościół św. Krzyża zbudowany w XIV wieku. Świątynia przetrwała do dzisiaj w niemal niezmienionym stanie. Czyni to ją jednym z najcenniejszych zabytków Krakowa.

#MAŁY RYNEK

Następnie skierowaliśmy się na tyły Kościoła Mariackiego, gdzie znajduje się plac zwany Małym Rynkiem. Kiedyś znajdował się tutaj plac targowy.

#KOŚCIÓŁ ŚW. BARBARY

Również obok Kościoła Mariackiego znajduje się niewielki kościółek św. Barbary, który powstał w latach 1338-1402. Najprawdopodobniej pełnił funkcję kościoła cmentarnego, ponieważ plac Mariacki znajdujący się przed kościołem był cmentarzem parafialnym.

Przed kościołem znajduje się pomnik Żaka.

#CERKIEW PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO

Z placu Mariackiego przemieściliśmy się na ulicę Wiślną, gdzie znajduje się cerkiew grekokatolicka. Powstała w XVII wieku. Gdy weszliśmy do środka, trwało tam nabożeństwo, więc niestety nie mogliśmy zrobić zdjęć.

#KOLEGIATA ŚW. ANNY

Przy ulicy św. Anny znajduje się kolegiata. Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu pod koniec XIV wieku, natomiast obecny budynek pochodzi z XVII wieku.

Wnętrze jest bardzo bogato zdobione, a organy zbudowane w latach 1723-26 przetrwały do dnia dzisiejszego w praktycznie niezmienionym stanie.

#KOŚCIÓŁ ŚW. KAZIMIERZA KRÓLEWICZA

Ukończony w 1672 roku kościół znajduje się przy ulicy Reformackiej.

Świątynia jest lekko na uboczu, ale ciekawostką są stacje Drogi Krzyżowej znajdujące się po przeciwnej stronie ulicy.

#KOŚCIÓŁ ŚW. MARKA EWANGELISTY

Kościół św. Marka znajduje się nieopodal poprzedniego obiektu.

Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu pod koniec XIII wieku, ale była czterokrotnie niszczona przez wielkie pożary.

Po każdym z nich była odbudowywana. Bardzo charakterystyczny jest krzyż od strony ulicy Sławkowskiej.

#PLAC JANA MATEJKI

Pokręciliśmy się jeszcze trochę po starym mieście, a następnie skierowaliśmy się w stronę placu Jana Matejki. Znajduje się tam pomnik upamiętniający bitwę pod Grunwaldem.

#BAZYLIKA ŚW. FLORIANA

Bazylika św. Floriana była ostatnim punktem na mapie Krakowa, który odwiedziliśmy. Pierwotny kościół został wybudowany pod koniec XII wieku, a obecny wygląd został nadany budowli na początku XX wieku.

Z tego miejsca skierowaliśmy się już w stronę samochodu, gdzie byliśmy umówieni z jedną osobą z blablacar. Sama podróż minęła spokojnie i szybko.

Pomimo tego, że w Krakowie byliśmy wielokrotnie, to do dzisiaj nie mogę się nadziwić, ile nowych rzeczy zobaczyliśmy. Patrząc na mapę to pozostało nam jeszcze trochę miejsc do zobaczenia, szczególnie tych oddalonych od centrum miasta. Myślę, że z pewnością jeszcze tutaj wrócimy i niejedną relację z Krakowa zamieszczę. Jechaliśmy do Krakowa w celu poznania go również od strony tej mniej znanej i uważam, że się udało.

Po mieście poruszaliśmy się głównie na nogach, nie korzystaliśmy z komunikacji publicznej, gdyż nie było takiej potrzeby. Wszystkie atrakcje znajdowały się w centrum lub niewielkiej odległości od niego. Do atrakcji znajdujących się daleko od centrum jeździliśmy autem.

Miasto jest bardzo ciekawe, a rynek nigdy nie śpi. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, zarówno miłośnik historii, jak i każdy, kto chce się trochę rozerwać.

Ceny ogólnie są dosyć znośne, szczególnie w kwestii wstępów do muzeów. W przypadku restauracji warto pochodzić po bocznych uliczkach rynku, gdyż znajduje się tam mnóstwo restauracji, knajpek czy barów, gdzie można tanio zjeść.

Polecam wszystkim miasto Kraków – po prostu warto.

Komentarze  

#1 BPE 2017-04-11 08:12
Niezły kawał przeszliście ! Przyznam, ze w kilku miejscach nie byłam …….

You have no rights to post comments

antka wspiera




Instagram