#antekpodrozuje

Porto Novo (Cabo Verde) - wrzesień 2018

Porto Novo

Porto Novo to największe miasto na wyspie Santo Antao. Znajduje się tam niewielki port morski, z którego można dostać się promem na Sao Vincente. Według danych z 2010 roku mieszka tam ponad 9000 mieszkańców.

Tyle z oficjalnych danych.

Porto Novo

Po dopłynięciu na Santo Antao mieliśmy już porównanie do Mindelo, które było głośniejsze.

Porto Novo

Porto Novo wygląda na leniwe miasto.

Porto Novo

Wielu ludzi w ciągu dnia siedzi na ulicy, na krawężnikach czy schodkach swoich domów.

Porto Novo

Porto Novo

Porto Novo

W miasteczku znajdziemy kilka restauracji, ale można odnieść wrażenie, że miasto jest całkowicie wymarłe.

Porto Novo

#PORT
Port morski w Porto Novo jest jedynym połączeniem z Santo Antao. Jeszcze kilkanaście lat temu na północy wyspy działało lotnisko, ale zostało zamknięte. Kilka razy dziennie pływa prom na Sao Vincente. Aktualny rozkład można znaleźć na stronie (klik).

Porto Novo

Prom płynie godzinę i kosztuje 800CVE (31zł). Jeśli chcemy znaleźć taksówkę lub pojechać na wycieczkę na drugą stronę wyspy, to możemy być pewni, że koło portu znajdziemy taksówkarzy, albo tzw. aluguer (czyli auta do wynajęcia).

Porto Novo

W porcie znajdziemy również skrzynkę na listy, kupimy kartki pocztowe oraz pamiątki.

#NOCLEGI
Jeśli chodzi o miejsca noclegowe w Porto Novo to nie ma ich zbyt wiele. Pisząc ten artykuł na booking.com znalazłem raptem 5 obiektów. Dodatkowych kilka miejscówek znajdziemy na airbnb, więc myślę, że każdy powinien coś dla siebie znaleźć. Ceny są różne, ale raczej niezbyt wysokie. My skorzystaliśmy z obiektu Yria Residencial, które opisałem w pierwszym wpisie o Cabo Verde (klik). Za 4 noce ze śniadaniami zapłaciliśmy 17640CVE (około 685zł). Do tego doliczony był podatek miejski 220CVE za osobę za dobę, czyli dodatkowo około 1760CVE (około 77zł).

Porto Novo

#RESTAURACJE
Będąc w Porto Novo odwiedziliśmy kilka restauracji, w których można smacznie zjeść. Ceny są zróżnicowane, zarówno od bardzo niskich, skończywszy na typowo europejskich.
Pierwszą, którą chciałbym wspomnieć była Felicidade. Mieści się ona nieopodal kościoła przy głównej drodze. Dostaliśmy menu, ale właściciel nie mówił po angielsku. Wzięliśmy w ciemno kurczaka z frytkami. Dostaliśmy olbrzymią porcję (4 kawałki kurczaka), ryż, frytki, sałatka. Do tego sok i piwo. Myślę, że obiadem najadłyby się nawet trzy osoby. Za te pyszności zapłaciliśmy 1300CVE (około 55zł).

Porto Novo

Drugą ciekawą restauracją jest włoska La Lampara prowadzoną przez starszego Włocha. Ta miejscówka była dużo droższa niż odwiedzone wcześniej miejsca, ale jedzenie w niej było wyśmienite.

Porto Novo

Za porcję lodów, dwa piwa, wyciskany sok, przepyszne spaghetti carbonara i jeden starter zapłaciliśmy 2000CVE (78zł). Restauracja otwarta jest zazwyczaj od 9-15 oraz od 19-21:30.

Porto Novo

Trzecią odwiedzoną restauracją była Pedra Viva, która znajduje się bardzo blisko murala ze zdjęcia.

Porto Novo

W pierwszej kolejności wygląda jak sklep, ale tak naprawdę jest to połączenie sklepu i restauracji.

Porto Novo

Zamówiłem w niej burgera na talerzu, gdyż byłem ciekaw co to jest. Okazało się, że jest to burger bez bułki serwowany po prostu na talerzu :-)

Porto Novo

Jedzenie było przepyszne i tanie. Za danie oraz dwa piwa zapłaciłem 590CVE (23zł).

Porto Novo

Ostatnim miejscem, które wyglądało ciekawie był Snack Bar Dubai mieszczący się między portem a La Lamparą. Chciałem tam zajrzeć, bo kilkukrotnie mieli muzykę na żywo, ale akurat tego jednego dnia mieli zamknięte. Snack Bar Dubai to bardziej pub niż restauracja, ale warto tam zajrzeć na piwko :-)

#PLAŻE
W samym Porto Novo znajdziemy właściwie jedną niewielką plażę, która znajduje się kilkaset metrów od portu. Oczywiście wszystkie plaże mają czarny piasek, a spowodowane jest to wulkanicznym pochodzeniem wyspy.

Porto Novo

Znajdziemy na niej kilka parasolek oraz zazwyczaj kilku miejscowych. Trzeba uważać, bo w tej okolicy lubią pojawiać się bezpańskie psy. Generalnie nie powinny zrobić krzywdy.

Porto Novo

Ciekawym miejscem jest plaża oddalona o ponad 2km od portu w kierunku wschodnim.

Porto Novo

Jest ona fajnie umiejscowiona w niewielkiej zatoczce z dala od drogi.

Porto Novo

Znajdziemy tam kilka parasolek, aby ochronić się przed słońcem.

Porto Novo

Warto popływać, aczkolwiek woda jest dosyć słona. Nie ma niestety infrastruktury jak wc czy natryski. Nieopodal znajdowały się ogrodzone stanowiska składania jaj przez żółwie.

Porto Novo

Co ciekawe miejscowi, którzy przyjechali tam odpocząć złowili sobie jakieś morskie stworzonko, które następnie zostało przygotowane na ognisku. Nie mam pewności co to było, ale z daleka przypominało ośmiornicę.

Porto Novo

Minusem jest dojście do plaży, można próbować złapać stopa, ale nie jest to łatwe rozwiązanie. Drogą idzie się trochę dłużej (ponad 3km), a w jej połowie można znaleźć ścieżkę odbijającą w prawo.

Porto Novo

Niestety końcówka jest dosyć stroma i trzeba przejść po niewielkich klifach. My nie ryzykowaliśmy, ale miejscowi zapewniali nas, że nie jest to trudne.

Ostatnim miejscem, które możemy polecić do plażowania lub spaceru jest ciąg plaż zaczynający się w zachodniej części Porto Novo (nieopodal hotelu Santantao Art Resort).

Porto Novo

My udaliśmy się na spacer, który kontynuowaliśmy jeszcze jakiś kawałek za restauracją Morabeza Beachclub.

Porto Novo

Teren był niemal pusty, praktycznie nikogo tam nie było.

Porto Novo

Spotkaliśmy tylko parę Europejczyków kąpiących się w oceanie.

Porto Novo

Niestety jak wieje silny wiatr, to przebywanie na plaży jest trudne, ponieważ drobne ziarenka boleśnie smagają po nogach.

Porto Novo

Można rozważyć wizytę we wspomnianym klubie Morabeza żeby napić się soku lub piwa.

Porto Novo

Aczkolwiek obsługa nie jest specjalnie sympatyczna, a może nawet delikatnie gburowata. Co ciekawe  “morabeza” można przetłumaczyć jako “gościnność”.

Porto Novo

Warto wejść na niewielkie skały nad oceanem, ponieważ zobaczymy uciekające małe kraby i inne morskie stworzenia.

Porto Novo

#MIASTO
W mieście nie ma zbyt wielu atrakcji. Oprócz tych wspomnianych wyżej znajduje się jeszcze niewielki stadion piłkarski, aczkolwiek bardziej przykuwają uwagę murale, które znajdziemy na jego ogrodzeniu.

W okolicy portu znajdziemy punkt widokowy z niewielkim pomnikiem.

Porto Novo

Przy głównych ulicach znajdziemy kilka sklepów spożywczych, które są w miarę dobrze wyposażone, a ceny nie są wygórowane.

Porto Novo

Wszystkie ulice są brukowane.

Porto Novo

Wiele domów jest nieotynkowanych.

Porto Novo

Widać, że ludzie raczej są biedni i żyją bardzo skromnie.

Porto Novo

Wielu z nich żyje w trudnych warunkach.

Porto Novo

Jak wspominałem w jednym z wcześniejszych wpisów po ulicach biega wiele bezdomnych psów, ale zazwyczaj nie są one groźne dla otoczenia.

Porto Novo jest bardzo leniwe, czasem można odnieść wrażenie, że wymarłe, a ludzie w ogóle się tam nie spieszą.

#MURALE
W mieście znajdziemy kilka ciekawych murali (nie tylko w Porto Novo).

Porto Novo

Porto Novo

W Porto Novo spędziliśmy kilka dni. Myślę, że jest to dobra baza wypadowa w inne rejony wyspy. Można stąd łatwo dotrzeć na północ do Ponta do Sol, albo Ribeira Grande, ale również na zachód wyspy. Oczywiście tylko autem, gdyż komunikacja publiczna nie funkcjonuje.

Porto Novo

Miasto jest bardzo bezpieczne i spacerując po jego zakątkach w żaden sposób nie odczuliśmy jakiegokolwiek niebezpieczeństwa.

Wielu turystów jadących na północ wyspy spędza w Porto Novo ostatnią noc na Santo Antao, aby zdążyć na poranny prom.

Porto Novo

 

You have no rights to post comments

o mnie


Na moim blogu podróżniczym zabiorę was do świata moich podróży, pokażę zdjęcia oraz ciekawostki z miejsc, które odwiedziłem.



antka wspiera

Tuba Gliwic

Aina
Śląskie Trendy


50zł zniżki



Jestem również na:

zBLOGowani.pl